Druga szklanka tak silna jak miłość - marokański rytuał parzenia herbaty

2019-08-09
Druga szklanka tak silna jak miłość - marokański rytuał parzenia herbatyJeżeli kiedykolwiek byliście w Maroku, na pewno próbowaliście tradycyjnej marokańskiej herbaty. Sam napój i rytuał jego parzenia, znane są w większości krajów Maghrebu, nam jednak najczęściej kojarzą się one z Marokiem. Skąd tradycja picia gorącego napoju w tak upalnym i suchym klimacie? Otóż gorąca herbata gasi pragnienie lepiej niż zimne napoje! Sam praktyczny aspekt, to jednak nie wszystko. Rytuał Maroccan Tea ma swój ogromny udział w życiu społecznym i kulturowym. Nie da się załatwić interesów czy odwiedzić znajomych, bez tradycyjnego zaparzenia herbaty. Musimy również pamiętać, że nie wolno nam odmówić zaproszenia na wspólne wypicie herbaty. Obrażamy wtedy gospodarza i na pewno nie zaskarbimy sobie jego sympatii.

Jak zaparzyć herbatę zgodnie z marokańskim rytuałem?

Najważniejszym składnikiem jest zielona herbata - najczęściej chińskie odmiany gunpowder lub chun mee. Niezbędne są również: cukier i liście mięty. Sama czynność zaparzania jest prosta, różni się nieznacznie w zależności od regionu, ale w każdym należy przestrzegać kilku kroków. W marokańskim - listki herbaty zalewa się wodą, dodaje cukier i doprowadza do wrzenia. Napój herbaciany przygotowany w ten sposób, powinien zawierać sporo cukru, co najmniej 5 łyżek na pół litra naparu. Parzymy go kilka minut i na koniec dodajemy odrobinę mięty. Nie bez znaczenia jest sposób nalewania herbaty - to dopiero prawdziwy rytuał! Herbatę przelewa się z dużej wysokości, z charakterystycznego czajniczka, z długim dziubkiem, do małych szklanek. Czynność nie bez powodu powtarza się kilka razy. Dzięki żmudnemu przelewaniu - okraszonemu oczywiście, rozmową z gośćmi - na powierzchni napoju powstaje charakterystyczna pianka.

Liści herbaty nie usuwamy z czajnika, dolewamy wody i zaparzamy dalej. To dlatego herbata z każdą szklanką zmienia swój smak. Dobrym pomysłem żeby nie poparzyć się, trzymając gorącą szklankę z herbatą, jest owinięcie jej złożonymi papierowymi serwetkami. Marokańczycy wypijają dziennie nawet kilkanaście szklaneczek takiego naparu! Za jednym posiedzeniem powinno się jednak wypić przynajmniej trzy szklanki herbaty - zgodnie z przysłowiem - Pierwsza szklanka jest gorzka jak życie, druga jest tak silna jak miłość, trzecia szklanka łagodna jak śmierć.
Próbowałeś już kiedyś parzyć herbatę po marokańsku? Daj nam znać w komentarzu jakie są twoje doświadczenia. A może dopiero chciałbyś spróbować? U nas w sklepie znajdziesz wszystkie niezbędne akcesoria do marokańskiego rytuału.

Pokaż więcej wpisów z Sierpień 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel